środa, 13 marca 2013

Filcowy dodatek

Dawno mnie tutaj nie było...
Co nie znaczy, że nic w tym czasie nie powstało- wręcz przeciwnie!
Powstawało i to baaardzo dużo rzeczy, tylko czas nie jest
czasami sprzymierzeńcem człowieka :)

Może powinno być od najstarszych wytworów, ale nie tym razem.
Przedstawiam Coś, co powstało w ciągu jednego dnia- dodatek, choć
sama jeszcze nie wiem co z tym zrobić...
Najbliżej temu do broszy, przypinki, ozdoby i chyba tak zostanie.


Filcowy, czerwony mak z wyszytym koralikami środkiem w kolorze bordo.
Jest całkiem spory- ok 10 cm. szerokości.
Zafascynowana jestem filcem nadal- chociaż jest już go dużo, mnie on się nie nudzi.
Inspiracją była moja filcowa torba, a że nic nie może być u mnie "zwyczajne" - to wyszedł na bogato ;)
Dodatkowo jeszcze ma trzy zielone listki- opcjonalnie.


Pięknie komponuje się z zielenią, błękitem i czernią- nadając charakter całości.
Szybko powstaje, łatwy w wykonaniu i efektowny.

Pozdrawiam Was.
Kamila

niedziela, 28 października 2012

Kołnierzyk w innej odsłonie

Kołnierzyk w innej odsłonie, dalej tradycyjny, robiony na szydełku, 
prosty i uroczy w swej formie.
Naprzeciw biżuteryjnym kołnierzykom powstał ten 
oto zaprezentowany poniżej.


Połączenie nici bawełnianych, perełek oraz białego sznurka atłasowego,
o regulowanej długości- w zależności od potrzeby.
Myślę, że jest to ciekawa alternatywa połączenia "starego"
z odświeżoną, nową formą.
Dla tych co by chcieli coś, nowoczesnego ;)




























Pozdrawiam serdecznie.
Kamila

niedziela, 2 września 2012

Rozdanie nr 1.

Dzisiaj mam dla Was coś, co powinno znaleźć się w jesiennej
garderobie kobiety, która chce wyglądać elegancko...
A jest to kołnierzyk.

Niektóre Panie powiedzą, że to nie pasuje, nie modne, czy starodawne,
ale czyż nie ma w tym uroku minionych epok?

Taki dodatek do codziennego stroju, który nada 
charakteru, będzie pasował nawet do zwykłego swetra,
ożywi jednobarwną bluzkę, jak i nada zalotności
"małej czarnej", bo przecież styl pensjonariuszki jest wiecznie żywy.

Do rzeczy :) Mam do rozdania dwa kołnierzyki, aby to miało sens
udział powinno wziąć przynajmniej 15 osób spośród obserwatorów bloga.
Zwycięzca zostanie wyłoniony poprzez moją subiektywną ocenę,
a wyróżnienie drogą losową :)

Zadaniem jest odpowiedź:

"Jeśli mogłabym/mógłbym przez jeden dzień zostać kim chce...
to kim bym była/był i dlaczego??"

Liczę na Wasze twórcze odpowiedzi bo chyba jest o co powalczyć...
Kołnierzyki są wykonane własnoręcznie przeze mnie, a że lubię się dzielić...
 jest to mój dowód uznania dla Was :)
 
Do rozdania mam dla Zwycięzcy:

Biały kołnierzyk, zapinany na guziczek wykonany misternym wzorem.















 A dla osoby Wyróżnionej:

Kołnierzyk w kolorze jasnego, pudrowego różu z ozdobną wstążką.















Zasady rozdania:
1. Być publicznym obserwatorem bloga.
2. Zostawić komentarz zawierający odpowiedź na zadane pytanie.
3. Podpisać się nickiem używanym na bloggerze oraz zostawić swój adres mailowy.
4. Podzielić się linkiem do rozdania na swoim blogu, stronie etc. - warunek dobrowolny :)
5. Rozdanie trwa do 16 września 2012 r.
6. Osoby nagrodzone podam w osobnym poście w ciągu 3 dni od zakończenia rozdania.

Pozdrawiam
Kamila

sobota, 25 sierpnia 2012

Zapowiedź nadchodzącego sezonu ;)

W ramach zadośćuczynienia za tak długą nieobecność
oraz brak mocy twórczych, chciałabym Wam coś sprezentować...

Tutaj uchylę rąbka tajemnicy:

Dosłownie rąbek :)
Aby miało to sens, to życzyłabym sobie by na początek osób obserwujących
bloga było przynajmniej 31.
Jeśli to się uda, a mam taką cichą nadzieję, to 1 września zaczniemy zabawę.

To do dzieła :)

Pozdrawiam.
Kamila

sobota, 30 czerwca 2012

Kilka w jednym

Ciąg dalszy wariacji na temat bransoletek wieloelementowych.
Tym razem w roli głównej - róż.
Bransoletki można nosić razem lub pojedynczo - w zależności od potrzeb,
bo każda jest samodzielną częścią składową.




Składa się z pięciu elementów w kolorze różu, ecru oraz 
platynowego złota (''srebrne złoto'')

Wykorzystane materiały to: sznurek atłasowy, tiul oraz srebrna bransoletka
Stworzona z różnych kombinacji splotów m.in. warkocz czy makrama.

Była prezentem urodzinowym dla mojej siostrzenicy :)
Pozdrawiam.
Kamila

niedziela, 17 czerwca 2012

Na rękę... Folklor

Folklor, sztuka ludowa, regionalizm, a wszystko to na rękę jako ozdoba.
Ciąg dalszy serii decoupage.
Zainspirowana kulturą ludową Kaszub czyli mojego regionu,
przedstawiam bransoletki z motywem folk czyli tym,
co teraz podobno modne... podobno, bo dla mnie nieśmiertelne.
Dopóki będą ludzie podtrzymujący tradycję :)

Prosty sposób na oryginalną biżuterię, wystarczy wybrać wzór:

Do tego drewniana bransoletka i efekt gwarantowany.



I kogucik się znalazł ;)














Do tego folk w paski.
















Nie każdy lubi, ale ja jestem jak najbardziej na tak.

Kamila

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Wielość elementów

Dzisiaj bardzo produktywny dzień ;)
Natchniona inspiracjami po rękodzielniczych wystawach
sama zaczęłam coś tam sobie tworzyć.
Ostrzegam tylko, że to nie jest jeszcze koniec...

Bransoletki wieloelementowe w tym sezonie to bardzo 
popularny dodatek naszego stroju.
Jeden taki dodatek wystarczy Wam za całą biżuterię.
Ilość zależy od odwagi, można założyć 2, 3... albo kilkanaście.
 Na pozór każda inna, a jednak coś je łączy...
czasami jest to kolor, faktura lub drobny element wykończenia.
 
Przedstawiam Wam moją wersję bransoletki  składającej się z kilku
części składowych.
Wspólnym mianownikiem, w tym wypadku, jest kolor żółty.





























Bransoletki wykonane są różnymi sposobami i tak elementy w kolorze: 
ecru- makramą z żółtymi drewnianymi koralikami,
ciemny żółty- zapleciony,
jasny żółty- dobrze Wam znane szydełkowe,
do tego pojedyncze sznureczki oraz sznur z "perłami".
A wszystko połączone na srebrnym kółku.

Kamila